piątek, 6 czerwca 2014

Troszeczkę inaczej

Witajcie!!!!
Dzisiaj postanowiłam opublikować fotki mojej miski, wykonanej z papierowej wikliny, tyle że nie została ona wypleciona z papierowych rurek tylko posklejana, powiązana i tyle :) Tzn. rurosy najpierw pozwijałam w ślimaczki, czy jak kto woli w kółeczka, i połączyłam je ze sobą w artystycznym nieładzie, bo dosyć miałam już wszystkiego co poukładane :) Wyszło ciekawie, zwłaszcza dzisiaj, kiedy włożyłam do niej łakocie z mojej mamy ogródka. 

Efekty możecie zobaczyć tutaj:


Niektórzy z Was mogli zobaczyć odsłonę miski wypełnionej jabłkami, ale ta wersja podoba mi się znacznie bardziej :)


Myślę,że na stoliku kawowym w salonie, lub w innym miejscu w gniazdku moim i męża, które on uwija będzie wyglądał idealnie i doda charakteru wystrojowi, na który nie mam jeszcze do końca pomysłu :)




A truskawki są już umyte i potraktowane blenderem. Popijam właśnie koktajl z tych smakowitości a córcia w brzuszku daje znać mamusi,że jej smakuje. 




Mam nadzieję,że się podoba.
Zapraszam do komentowania!!!!

4 komentarze:

  1. Wow, miska jest super! :) Ale tym koszykiem, którego zdjęcia dodałaś na facebooka strasznie się zachwycam! :) Jak będziesz kiedyś robić takie na zamówienie to biorę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palinka, wszystko co pokazuję można sobie zamówić :) Dzięki,że się podoba. Dzisiaj wyklejałam dno koszyka, schnie cały dzień. Być może niedługo pokażę go tutaj.

      Usuń
  2. Jako misa na owoce - genialnie się prezentuje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba. Kolejny może zrobię z równymi brzegami,zobaczymy jak będzie wyglądał :)

      Usuń

Trafiłeś na mojego bloga? Zostaw po sobie ślad...