piątek, 13 czerwca 2014

Czekoladowe serducho

Piątek trzynastego. Ktoś się obawia tego dnia? Ja wcale :D 
Ale nie o tym dzisiaj. W przerwie między prasowaniem niemowlęcych ciuszków a pakowaniem torby do szpitala na poród postanowiłam Wam pokazać serduszko, które było prezentem urodzinowym dla mojej kuzynki. 
Chyba jest zadowolona, bo nie schowała tego koszyczka do szuflady, tylko stoi w widocznym miejscu i służy jako przybornik na drobiazgi :)  
Pomalowałam je lakierobejcą w widocznym czekoladowym kolorze. Wg mnie efekt jest świetny!!!





Sobie też muszę takie zrobić. 
Na pewno się przyda np. na drobiazgi do łazienki... lub cukieraski do kuchni :)

Udanego dnia!!!!

1 komentarz:

  1. Piękne...
    Pozdrawiam,
    Sol
    PS. Przepraszam za rzadkie wizyty, ale po urodzeniu dziecka na ogół nie znajduję czasu na nic... Myślę, że Ty to doskonale zrozumiesz... ;)

    OdpowiedzUsuń

Trafiłeś na mojego bloga? Zostaw po sobie ślad...