Chcę Wam dzisiaj pokazać, co udało mi się zrobić aby wypełnić pustą lukę na klatce schodowej. Mieszkamy na poddaszu i wyszło tak,że przy schodach mamy jakby półeczkę. Miałam zapełnić ją książkami, ale one znalazły już swoje miejsce w naszym domku a ta "zabudowa" nieszczęsna pozostawała pusta. Na którejś ze stron upatrzyłam sobie takie śliczne figurki i postanowiłam,że zrobię podobne. Najpierw zrobiłam jedną, w niebieskim ubranku i długo stała samotnie. W piątek zrobiłam dwie pozostałe. Oto efekt mojej pracy:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Trafiłeś na mojego bloga? Zostaw po sobie ślad...