Nowy dzień, porcja nowych zdjęć, ale starych prac. Prace wykonane kilka lat temu, kiedy jeszcze byłam zafascynowana origami modułowym. Zachwycona jestem nadal, ale chyba lenistwo zrobiło swoje. A może fakt,że rzeczy zrobione tą techniką są mniej funkcjonalne i bardziej pracochłonne niż te zrobione z "papierowej wikliny".
Będzie porcja łabędzi :) Te powyżej zrobiłam przyjaciółce na Ślub. Były one ozdobą stołu Pary Młodej. Ślub odbył się w 2009 roku, a łabądki nadal są ozdobą i pamiątką ich mieszkanka.
Kolejne łabędzie były robione dla rodziny i znajomych...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Trafiłeś na mojego bloga? Zostaw po sobie ślad...